Idea dualizmu dobra i zła według essenceizmu

 

Punktem wyjścia do tego tematu jest nauczanie wielu wyznań religijnych, których przesłaniem jest różnie pojęty dualizm. Można to sprowadzić do zjawiska, że obok dobrego Boga, sprzyjającego ludziom, istnieje zły bóg, wrogi ludziom. Na temat dualizmu w religiach stworzono tysiące opracowań, a setki z nich  przyjęło formę doktoratów.

Essenceizm, przedstawiając istnienie jedynego źródła właściwej i dobrej rzeczywistości, czyli Bytu Pierwoistnego, zauważa również istnienie innej, tej niewłaściwej, czyli złej rzeczywistości. Ze złą mamy do czynienia prawie od początku naszej cywilizacji, to znaczy symbolicznie od czasów Adama i Ewy. Zasłania ona właściwą rzeczywistość i wciąż ma się dobrze. Zjawisko istnienia zła jest powodem ciągłych cierpień ludzkości. Nietrudno stwierdzić, że żyjemy w świecie, który nie jest taki, jaki powinien być.

W symbolicznym Ogrodzie Eden wszystko potoczyło się nie tak, jak to powinno wynikać z koncepcji Stwórcy. Powstał inny świat, w którym istnieje zarówno dobro pochodzące od Stwórcy, jak i zło pochodzące od Szatana. W tym dualizmie żyjemy do dzisiejszych czasów.

Zatem sprawa wydaje się prosta. Wystarczy definitywnie usunąć zło z naszego świata, aby powstało upragnione Królestwo Niebieskie, w którym będzie samo dobro. Zlikwidowania zła najlepiej dokonać przez usunięcie jego źródła, to znaczy Szatana. Niestety, nie jest łatwo usunąć byt duchowy będący przeistoczeniem się najmądrzejszej istoty duchowej, czyli Archanioła Lucyfera, w najbardziej wrogą człowiekowi istotę, czyli w Szatana. Ma on bezpośredni kontakt z ludzkością od jej początku. Cała nasza historia jest tego dowodem.

Dlatego zgodnie z powyższym rozumowaniem nie ma na naszej Ziemi dwóch bogów. Jest tylko jeden: Szatan – zajmujący pozycję przynależną Stwórcy.

Według essenceizmu można jako slogan ogłosić ludziom następujące sformułowanie: albo Bóg, albo zło. Wynika z tego, że Bóg i zło nie mogą razem współistnieć. Trzeba zatem jasno oddzielić te dwa „światy”, aby zrozumieć naszą obecną rzeczywistość. Oznacza to, że Byt Pierwoistny i „czyste” dobro pozostają w sferze poza czasem i przestrzenią, a my z Szatanem, czyli ze złem oraz z naszym „uszkodzonym dobrem” pozostajemy w ułomnej rzeczywistości tkwiącej w czasoprzestrzeni wszechświata. To jest jak „niebo” i „ziemia” lub jak niebo i piekło.

W praktyce należy wziąć pod uwagę fakt, że dwoistość między dobrem i złem nie rozgrywa się między dobrym Bytem Pierwoistnym a złym Szatanem. Rozgrywa się ona właściwie między bytami pochodzącymi od Bytu Pierwoistnego. To one znają zarówno dobro, jak i zło, którego On nie zna.

Jeżeli Szatan, ponoć najmądrzejszy ze wszystkich istot duchowych, jest uosobieniem zła, to jego prawdziwym przeciwieństwem musi być istota dobra. W świecie duchowym, czyli poza czasem i przestrzenią, może to być każdy inny archanioł, ale w świecie fizycznym   musi to być człowiek, którego religie określają jako dziecko Boga, a essenceizm dodaje, że jest on również bytem istniejącym wiecznie. Jednak to nie może być tylko dobry człowiek. To musi być ktoś niezależny od Szatana, niedziedziczący jego upadłej natury, całkowicie czysty i pochodzący bezpośrednio od Stwórcy. Te określenia oznaczają doskonałego człowieka, czyli doskonałego Adama, a właściwie Syna Bożego. Zatem dualizm oznacza podział z jednej strony na Szatana i jego demony, a z drugiej na Syna Bożego i Jego świętych. To jest sytuacja dwubiegunowa. Biorąc pod uwagę slogan wymieniony powyżej, można do niego dodać komentarz, że musimy wciąż wybierać między dobrem a złem. Ta sytuacja tworzy w nas mieszaninę dobra i zła, a zatem wciąż szamoczemy się między dwoma biegunami.

Warto więc uzmysłowić sobie, że problemem dla religii nie jest Bóg, tylko likwidacja zła. Oznacza to potrzebę wspólnego działania ludzi wiary na rzecz wyjaśniania faktu, że mamy wciąż na Ziemi „złego pana tego świata” oraz że musimy wypracować narodzenie się na Ziemi Syna Bożego. Ten proces wymaga spełnienia przez ludzi takich samych warunków, dzięki którym mógłby pojawić się na Ziemi ktoś taki jak Jezus Chrystus. Zatem za kulisami historii ludzkości tkwi dualizm między Synem Bożym a Szatanem. Jeśli zwycięży Syn Boży, to skończy się dualizm „religijny” i powstanie Królestwo Niebieskie. Jeśli zwycięży Szatan, to… czarno to widzę…

 

 

 

 

 

 

 

 

 

ISTOTA - ESSENCEISM – system badawczy dla określenia Pierwszej Przyczyny

To jest system logicznej analizy zjawisk poza czasem i przestrzenią. Utworzyłem go po to, aby, używając określeń naukowych, spróbować przybliżyć ludziom pojęcie Boga jako Pierwszej Przyczyny. Chciałbym również w ten sposób uświadomić ludziom wieczność w nich samych oraz dać szansę poznania świata duchowego. Pełne informacje znajdują się na: www.istota.net.

Uwaga! Oryginalna nazwa sytemu brzmi:  Essenceism (przez „s”), ale w na tej stronie będę stosował spolszczoną wersję tej nazwy, czyli:  Essenceizm (przez „z”). Przygotowywana jest angielska wersja tej strony - www.essenceism.com - © Copyright by Janusz Mazur - janusz.m@istota.net

 

 

Na kanwie tej strony powstała popularno-naukowa książka pt.

”Bóg nie jest z tego świata” (Essenceizm)

  autorstwa Janusza Mazura

Essenceizm ma odpowiedzieć na główne pytania: Kim jest Bóg?; Jaki On jest? oraz Gdzie On się znajduje? - to ostatnie pytanie jest mottem tej strony.