Zakończenie

Zakonczenie

Essenceizm jest systemem logicznej analizy zjawisk wywodzących się ze sfery poza czasem i przestrzenią. To system naukowo-badawczy, a nie religijny.

Utworzyłem go po to, aby, używając określeń naukowych, spróbować przybliżyć ludziom pojęcie Boga jako Pierwszej Przyczyny. Chciałbym również w ten sposób uświadomić ludziom wieczność w nich samych oraz dać szansę poznania świata duchowego, czyli tego istniejącego poza czasem i przestrzenią.

Powinniśmy sobie zdać sprawę z tego, że od wieków jesteśmy tylko my i Bóg. Wydawałoby się, że nic nie powinno stanąć między nami a Nim. Logicznie wydaje się, że między Ojcem Niebieskim a dziećmi, które On powołał do życia, nie powinno być żadnych barier. Niestety jest inaczej.

Głównym celem tej pracy jest znalezienie odpowiedzi na trzy zasadnicze pytania, które zadaje sobie ludzkość od tysięcy lat:

Kim jest Bóg, jaki On jest oraz gdzie znajduje się znajduje?

W ciągu dziejów stworzono ogromną ilość systemów religijnych roszczących sobie prawo do pośredniczenia między Bogiem a ludźmi. Tymczasem my dalej nie wiemy, czy na pewno On istnieje, kim jest i gdzie się znajduje.

Ta praca powstała, aby pomóc każdemu człowiekowi stanąć samemu „twarzą w twarz” przed Bogiem; i to już teraz, za naszego życia.

Słuchałem w życiu wielu ludzi, zarówno tych, którzy żyli przede mną, jak i tych, którzy żyją obecnie. To, co oni mówili, pisali oraz czego nauczali, przeanalizowałem wielokrotnie, by w końcu wyciągnąć swoje własne wnioski w postaci tych tekstów. Bezdyskusyjnie ponad wszystkimi autorytetami stawiam osobę Jezusa Chrystusa. Dlatego cytuję Jego słowa i odnoszę się do Jego czynów opisanych w Nowym Testamencie. Wielokrotnie przeglądałem Koran, a także bardziej lub mniej znane księgi religijne, takie na przykład jak „Księga Uranti”, „W świetle Prawdy”, „Boska Zasada” czy „Księga Wiedzy”. Skupiałem się też na różnych opracowaniach dotyczących religii dalekowschodnich, szczególnie buddyzmu. Jednak w niniejszym opracowaniu znalazły się tylko moje poglądy wynikające z przedstawionych w nim analiz robionych w sposób naukowy, to znaczy z sceptycznie. Nie stroniłem też od wniosków z moich osobistych doświadczeń.

Przede wszystkim zauważyłem, że sam Pan Bóg w jakiś cudowny sposób nie dokona zbawienia ludzkości, na przykład w formie spektakularnego końca świata czy równie spektakularnego Sądu Ostatecznego. To nigdy nie powinno się zdarzyć, gdyż jest to sprzeczne z Jego Naturą. Niestety taka nadzieja rozbrzmiewa w marzeniach tych, którzy od wieków tworzyli religie i którzy często prezentowali swojego wymyślonego boga. Trudno się temu dziwić, skoro czuli się bezsilni wobec istniejącego zła.

Ta opinia jest logicznym wnioskiem, który wpłynął na powstanie niniejszego opracowania. Oznacza to, że nikt za ludzkość nie dokona przemiany naszego świata w Królestwo Niebieskie, że nikt nie zstąpi z Nieba, aby zmienić nas w doskonałych ludzi oraz że nie zaistnieje taki cud, który zmieni zło w dobro, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki.

Naprawdę warto to sobie wszystko uzmysłowić i przestać działać po omacku lub liczyć na niespodziankę z Nieba. W essenceizmie chodzi o to, aby wiedza o odwiecznych prawach i zasadach ustanowionych przez Stwórcę, a także Jego istnienie stały się rzeczywistością. Również wiedza o wiecznej osobie duchowej w każdym człowieku również stała się niezbitym faktem dla każdego.

Jednym z najważniejszych celów tej strony internetowej jest wykazanie obecności zła i jego źródła w naszym świecie. Chodzi oczywiście o Szatana. Jego istnienie nie jest jakąś bajką czy zjawiskiem opisanym w Biblii. Szatan to zło osobowe, które trzeba traktować jako stałą obecność złej mocy porażającej swym wpływem nasz świat. O Szatanie mówią przede wszystkim religie, gdyż to właśnie one powinny wyjaśniać jego potęgę i wpływ na ludzkość. Niestety z analizy ich aktywności widać jasno, że tego nie robią. To skrajnie niewłaściwa sytuacja. Wskazuje ona na to, że religie, szczególnie chrześcijaństwo, są w dużym stopniu spacyfikowane przez „władcę tego świata”. Stosuję to określenie wobec działania Szatana, biorąc przykład z jedynego skutecznego jego przeciwnika, czyli Jezusa Chrystusa. Z Jego słów można też wysnuć wniosek, że żyjemy w piekle, gdyż tak nazywa się „instytucja”, na czele której stoi „władca tego świata”, Szatan.

Zasadnicze pytanie brzmi, czy religie mogą być pod wpływem Szatana. Muszę w tym przypadku dać odpowiedź pozytywną. Mówiąc kolokwialnie, Szatan byłby idiotą, gdyby nie skorzystał ze swego wpływu na ludzi wiary, a szczególnie na przywódców religijnych. To się dało zauważyć w czasie misji Jezusa. Poza nim nie widzę nikogo, kto mógłby być odporny na wpływ Szatana. Wiem, że jest dość trudno stwierdzić, w jakim stopniu wpływa on na działanie i nauczanie wyznań religijnych. Szatan bardzo chroni swoją tożsamość. To jest jego sprytna forma pozostawania w cieniu świata, podczas gdy ma zasadniczy wpływ na stale istniejące zło na świecie. On dobrze wie, że religie są niezbędne w procesie jego likwidacji, stąd jego skuteczne neutralizowanie zagrożenia z ich strony. Nie należy zatem zwalczać religii, ale naprawiać ich aktywność na tyle, żeby wróciły do swej podstawowej misji wspierania Zbawiciela, jego świętych oraz dobry świat anielski działających na rzecz zbawienia ludzkości.

Reforma religii powinna opierać się na zlikwidowaniu dogmatów i niezmiennych doktryn. Religia powinna brać przykład z nauki. W tej dziedzinie ludzkiej działalności następuje bowiem stały rozwój. Ogromna ilość naukowców stale bada, analizuje, dyskutuje i rozwija wszelkie ludzkie sprawy. Dzięki temu, że ludzie nauki akceptują wyniki działalności swoich kolegów, mamy dziś komputery, smartfony, autostrady i statki kosmiczne. To samo dotyczy gospodarki światowej, która musi wyżywić, ubrać i przygotować do życia wielomiliardową ludzkość.

Niestety bardzo łatwo zauważyć, że w tym rozwoju ludzkości jest pewien wyjątek. Chodzi właśnie o religie. Gdy w nauce lub w gospodarce pojawiają się nowe idee i rozwiązania, to znajduje to zrozumienie i wsparcie znakomitej większości ludzi. Gdy jednak pojawiają się one w dziedzinie religii, to są one natychmiast zwalczane przez istniejące wyznania, szczególnie te największe. Oznacza to, że wszystkim dziedzinom cywilizacji ludzkiej wolno się rozwijać, ale nie religiom. To prowadzi do wniosku o rzeczywistym istnieniu Szatana. Nie trzeba tu żadnych teorii spiskowych, gdyż widać jak na dłoni, kto stoi za kulisami codziennego życia ludzkości. Wydaje się więc pewnym, że to on nie dopuszcza do tego, aby ludzkość doprowadziła do likwidacji piekła i wprowadziła zwierzchnictwo prawdziwego Ojca ludzkości.

Zadaniem ludzkości jest zatem wyzwolenie się ze złej rzeczywistości. To, co powinno się zrobić, jest między innymi treścią moich książek i stron internetowych podanych na początku tej witryny.

Sam essenceism jest zaproszeniem do dyskusji i do wspólnego działania na rzecz przywrócenia świata do stanu przygotowanego od wieków przez Byt Pierwoistny. Chciałbym, aby to się udało ludzkości...

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

ESSENCEISM – system badawczy dla określenia Pierwszej Przyczyny

 

 

       Istnieje też angielska wersja tej strony - www.essenceism.com -

                                                      

 Essenceizm 1 - Bóg nie jest z tego świata

 “Essenceizm 2 - My jesteśmy z tego świata

 “Essenceizm 3 - Zło jest z tego świata

 “Essenceizm 4 - Wizja nie z tego świata

 “Essenceizm 5 - Wieczność nie jest z tego świata

     to są tytuły książek powstałych na kanwie tej strony internetowej