Alfabetyczne kompendium g³ównych pojêæ

Adam i Ewa – Essenceizm nie zaprzecza biblijnym zapisom, ¿e pierwszy cz³owiek, Adam, syn Boga zrodzony z „Jego tchnienia”, by³ nim w pe³ni, tak jak i Ewa, córka Boga. To nie by³y jakie¶ humanoidy. Logiczne jest to, ¿e w pierwotnym planie Stwórcy powinien pojawiæ siê pierwszy mê¿czyzna i pierwsza kobieta, przyszli rodzice ca³ej ludzko¶ci. Ci z Biblii mogli byæ postaciami symbolicznymi, opisanymi w celu wyja¶nienia stwórczej koncepcji Stwórcy. Nie ma zatem znaczenia, czy takie konkretne osoby istnia³y naprawdê, gdy¿ ich biblijne pojawienie siê ma tylko pokazaæ, ¿e by³ taki moment, w którym Bóg da³ pocz±tek istotom zrodzonym z Siebie. Mieli oni tworzyæ z Nim w formie pierwotnej trójcy pocz±tek ³añcucha ¿ycia dla przysz³ych pokoleñ.

Akt stworzenia – to proces, w którym z energii tworzy siê materia. To znaczy, ¿e proces stwarzania wszech¶wiata jest przej¶ciem od Energii Pierwszej Przyczyny do ró¿nego stanu energii i materii tkwi±cej w czasoprzestrzeni kosmosu. Ca³y ten akt przebiega zgodnie z przygotowanym planem stwórczym oraz zgodnie z prawami wywodz±cymi siê z Osobowo¶ci Bytu Pierwoistnego. Oznacza to ³±czenie siê Strony Fizycznej Boga (Energia Pierwszej Przyczyny) z Jego Stron± Duchow± (to znaczy: Duch Bo¿y wyposa¿ony w Inteligencjê, Wolê i Uczuciowo¶æ).

Anio³owie – to istoty duchowe, które Stwórca przeznaczy³ do ¿ycia w ¶wiecie duchowym. S± to istoty duchowe bêd±ce s³ugami zarówno Boga, jak i cz³owieka. Ich osobowo¶æ pod wzglêdem uczuciowo¶ci jest na ni¿szym poziomie ni¿ osobowo¶æ ludzka, a ich inteligencja i wola, w odró¿nieniu od cz³owieka, jest ¶ci¶le ukierunkowana. Anio³ zajmuje pozycjê s³ugi, u którego mi³o¶æ realizuje siê w³a¶ciwie na poziomie wierno¶ci. W odpowiednich proporcjach pe³ni± one wobec osoby duchowej cz³owieka tak± sam± rolê, jak zwierzêta wobec naszej osoby fizycznej. W pewnych sytuacjach anio³owie mog± ingerowaæ w ¶wiat fizyczny, ale tylko przy u¿yciu specjalnej energii pochodz±cej bezpo¶rednio od Stwórcy. Ka¿dy anio³ posiada cia³o duchowe bêd±ce koncentracj± energii duchowej oraz duszê duchow± stanowi±c± centrum jego osobowo¶ci, podobn± do wewnêtrznej nieod³±cznej natury kieruj±cej u cz³owieka.

Biblia – to wielka ksiêga religijna o charakterze dydaktycznym. By³a pisana w dobrej wierze przez natchnionych ludzi w celu przekazania nam wa¿nej prawdy religijnej. Biblia nie jest prawd± sam± w sobie, ale kluczem i drog± do poznania Prawdy.

Bóg nie zna z³a – Essenceizm w oparciu o sugestiê zamieszczon± w Biblii potwierdza, ze po ka¿dym odcinku stworzenia Stwórca stwierdza³, ¿e stworzy³ dobro. Z tego wynika logiczny wniosek, ¿e gdyby to On stworzy³ wszech¶wiat, to nie powinno byæ w nim miejsca na co¶ takiego jak z³o. Gdyby Bóg stworzy³ z³o, to by³oby ono czê¶ci± Jego Osobowo¶ci, a zatem i Jego ¦wiadomo¶ci. Jednak tak nie jest z uwagi na Jego g³ówne przymioty: doskona³o¶æ i absolutno¶æ. Byt Pierwoistny nie tylko nie stworzy³ z³a, ale po prostu go nie zna. Nie mo¿e zatem w nie ingerowaæ, poniewa¿ inaczej wzi±³by odpowiedzialno¶æ za stan wytworzony miêdzy Archanio³em i lud¼mi, czyli za obecny stan ¶wiata, którego nigdy nie mia³ w swoich planach. Gdyby doskona³y Byt Pierwoistny w³±czy³ siê w niedoskona³y stan danej sytuacji, to nada³by jej status doskona³o¶ci, a to by³oby sprzeczne z Jego Zasadami. Nale¿y zawsze pamiêtaæ, ¿e Byt Pierwoistny jest doskona³ym, absolutnym i kompletnym Stwórc±. Nie mo¿e zatem zmieniaæ siê po wp³ywem zjawisk niepochodz±cych od Niego Samego. St±d nie mo¿e uzupe³niaæ Swojej wiedzy o zjawisko z³a, szczególnie, ¿e przeczy ono dobru przenikaj±cemu wszystkie Jego dokonania.

Byt Pierwoistny – to byt istniej±cy od wstecznej nieskoñczono¶ci (od zawsze), rozci±gaj±cy Swoj± obecno¶æ na ca³± nieskoñczon± przysz³o¶æ. W sposób bezpo¶redni wype³nia On sob± ca³± sferê poza czasem i przestrzeni±. Z Niego bior± pocz±tek wszystkie inne byty. W sposób po¶redni Jego obecno¶æ realizuje siê równie¿ w czasoprzestrzeni wszech¶wiata. W moim opracowaniu termin Byt Pierwoistny oznacza Boga–Stwórcê. Jest On absolutny, to znaczy autonomiczny wzglêdem wszechrzeczy. Jest wiêc Bytem „bezwarunkowym”, równie¿ niezale¿nym od naszej opinii o Nim. Jego doskona³o¶æ oznacza maksymalny i ostateczny stan wszystkiego, czego dokonuje. W praktyce nale¿y rozumieæ to tak, ¿e Jego dzie³a nie wymagaj± poprawy ani modyfikacji, by sta³y siê jeszcze doskonalsze, poniewa¿ ich stan jest dope³niony pod ka¿dym wzglêdem. Jest te¿ absolutnie dobry, to znaczy, ¿e Jego dzia³anie harmonizuje siê z Jego doskona³± Osobowo¶ci±. Nale¿y dodaæ, ¿e w Swej g³ównej funkcji powinien byæ Sprawcz± Pierwsz± Przyczyn± Wszechrzeczy. To jest zreszt± podstawowy powód, dla którego w ogóle zastanawiamy siê nad Jego istnieniem.

Cuda – s± bezpo¶rednim oddzia³ywaniem Energii od Boga w ¶wiecie fizycznym. Dokonuj± siê równolegle do praw fizyki i w rzeczywisto¶ci ich nie ³ami±. Jezus, maj±c dostêp do Energii Bo¿ej, móg³ panowaæ nad materi±, kszta³tuj±c j± wedle Swojej woli. Na przyk³ad, u¿ywaj±c Boskiej Energii, móg³ wytworzyæ si³ê pokonuj±c± grawitacjê przy chodzeniu po wodzie. W podobny sposób dokonywane s± czyny uznawane przez nas za cuda.

Czasoprzestrzeñ wszech¶wiata – to stale zmieniaj±ca siê oraz rozszerzaj±ca sfera zwana kosmosem. Wed³ug essenceizmu jest otoczona sfer± poza czasem i przestrzeni±, jakby tkwi±c w niej. Wed³ug naukowców powsta³a w wyniku tak zwanego Wielkiego Wybuchu, który zapocz±tkowa³ istnienie czasu i przestrzeni. Nastêpuj± w niej wszelkie przemiany energetyczne i materialne.

Cz³owiek – to byt istniej±cy wiecznie od momentu swego narodzenia. Jest pochodn± Bytu Pierwoistnego zrodzon± przez Niego w postaci osoby duchowej, która na okres ¿ycia fizycznego potrzebuje osoby fizycznej od swych „ziemskich” rodziców. W pierwszej fazie ¿ycia cz³owieka osoba fizyczna i duchowa s± zjednoczone. Po zakoñczeniu okresu przebywania na Ziemi kontynuuje on wieczne ¿ycie w ¶wiecie duchowym ju¿ tylko jako osoba duchowa. Cz³owiek to najwy¿sza, odrêbna od innych forma ¿ycia zajmuj±ca dominuj±c± pozycjê w¶ród wszelkich innych stworzeñ, czyli pozycjê pana wszechstworzenia nadan± mu przez Stwórcê.

Dobro i z³o

Dobro - to stan rzeczywisto¶ci pochodz±cej od Stwórcy. W tym stanie ukszta³towa³ On cz³owieka na „Swój obraz i podobieñstwo”, aby by³ Jego dzieckiem znaj±cym Jego Rzeczywisto¶æ. Dobro odbieramy wiêc jako funkcjê i skutek dzia³ania praw i zasad pochodz±cych od Stwórcy. Jest ono wprowadzane przez si³ê mi³o¶ci, która stanowi jedn± ze sprawczych si³ Bytu Pierwoistnego. Nadany przez ni± kierunek dzia³ania wyznacza dobro, tworz±c w³a¶ciwy stan naszego ¶wiata. Zatem essenceizm okre¶la dobro jako formê istnienia rzeczywisto¶ci pochodz±cej od Stwórcy i przeznaczonej dla wiecznego trwania ludzko¶ci. Dok³adniej mówi±c, jest to stan „wyp³ywaj±cy” z Inteligencji, Woli i Mi³o¶ci Bytu Pierwoistnego. Jest ono wieczne jak On Sam. Mo¿na je te¿ nazwaæ wprowadzonym w ¿ycie S³owem Bo¿ym.

Z³o - to jedyny wyj±tek od koncepcji wszechrzeczy pochodz±cej od Stwórcy. Powsta³o ca³kowicie poza Nim i jest Mu nieznane. Z³o zosta³o wprowadzone do naszej rzeczywisto¶ci przez Archanio³a i pierwszych ludzi w wyniku odwrócenia kierunku Si³y Mi³o¶ci. Przez to powsta³a nowa jako¶æ w stworzeniu, czyli si³a w³adzy bêd±ca ¼ród³em z³a. Si³a w³adzy tworzy antyrzeczywisto¶æ, czyli stan bêd±cy poza Bogiem.

Poni¿ej podstawowe okre¶lenia dobra i z³a:

a) w znaczeniu czynno¶ci – dobro to dzia³anie i wynik dzia³ania zgodny z Wol± Boga, a z³o to dzia³anie i wynik dzia³ania niezgodny z Wol± Boga.   

b) w znaczeniu ¼ród³owym – dobro to stan tworzony przez Pierwoistn± Si³ê Mi³o¶ci, a z³o to stan tworzony przez si³ê w³adzy powsta³ej przez odwrócenie kierunku Si³y Mi³o¶ci.

c) w znaczeniu stanu – dobro oznacza Królestwo Niebieskie, czyli ¶wiat pod zwierzchnictwem Boga, a z³o piek³o, czyli ¶wiat pod panowaniem Szatana.

d) w znaczeniu uosobienia – dobro uciele¶nia siê w Osobie Boga, a z³o w postaci Szatana.

e) w znaczeniu istnienia – dobro jest stanem trwaj±cym wiecznie, a z³o jest przemijaj±ce i zostanie kiedy¶ zlikwidowane.

f) w znaczeniu bie¿±cej rzeczywisto¶ci – dobro jest tym, co powinno zawsze byæ, a z³o tym, czego nie powinno byæ.

Duch Bo¿y – to Strona Wewnêtrzna Bytu Pierwoistnego wype³niaj±ca razem z Jego Stron± Zewnêtrzn± (Energi± Pierwszej Przyczyny) sferê poza czasem i przestrzeni±. To w³a¶ciwy stan Bytu Pierwoistnego wyposa¿ony w Inteligencjê, Wolê i Uczuciowo¶æ ze¶rodkowane w Jego Sercu. Prawa i zasady poznawalne w czasoprzestrzeni wszech¶wiata wywodz± siê z osobowo¶ci Ducha Bo¿ego. W³a¶nie w akcie stworzenia zosta³y one wprowadzone do czasoprzestrzeni wszech¶wiata. Wszechstworzenie ma zatem w sobie po¶redni± obecno¶æ Ducha Bo¿ego w formie praw i zasad zakodowanych we wszech¶wiecie.

Duch ¦wiêty – ma wyczuwalny charakter ¿eñski, gdy¿ reprezentuje dobroæ, mi³o¶æ, opiekê i pozosta³e cechy matriarchalne. Razem z Jezusem stanowi Obraz Bytu Pierwoistnego zwany przez chrze¶cijan Trójc± ¦wiêt±. Jezus w tej Trójcy reprezentuje Drugiego Adama, a Duch ¶wiêty Drug± Ewê. Poniewa¿ Druga Ewa nigdy siê nie pojawi³a, to pozosta³a po niej tylko misja stania u boku Syna Bo¿ego. Tê misjê spe³niaj± teraz anio³owie i osoby duchowe takich kobiet jak znane ze Starego Testamentu Sara, Rebeka, Rachel, Tamar i wiele innych.

Dusza – to pojêcie essenceizm rezerwuje do opisania wewnêtrznego charakteru danej istoty. Nie jest ona jakim¶ samodzielnym bytem, tylko stanowi wewnêtrzn± nieod³±czn± natur± kieruj±c± danej istoty. Wzorem do jej okre¶lenia stanowi Duch Bo¿y, który jest Wewnêtrzn± Osobowo¶ci± Boga. Zatem dusza cz³owieka na¶laduje Wewnêtrzny Charakter Bytu Pierwoistnego wype³niaj±cego wszechobecn± Energiê Pierwszej Przyczyny. A zatem w naszej osobie duchowej funkcjonuje wewnêtrza nieod³±czna natura kieruj±ca zwana dusz± duchow±, a w osobie fizycznej nieod³±czna natura kieruj±ca zwana dusz± fizyczn±.

Energia Pierwszej Przyczyny – jest to niewyczerpalna, pierwoistna energia wype³niaj±ca zarówno sferê poza czasem i przestrzeni±, jak i czasoprzestrzeñ wszech¶wiata wszech¶wiat. Stanowi  Stron± „Fizyczn±” Bytu Pierwoistnego, czyli Jego „Zewnêtrzn±” Stronê. Jest Ona „tworzywem” lub inaczej „budulcem” wszechrzeczy, czyli wszystkiego, co znajduje siê we wszech¶wiecie. U¿ywam te¿ skrótu tego pojêcia pod nazw± „praenergia”, która poprzedza powstanie „pramaterii”. Prawdopodobnie jedyn± znan± nam obecnie form± „praenergii” jest ciemna energia, a jedyn± form± „pramaterii” ciemna materia.

Essenceizm – to nowe pojêcie, u¿ywane na razie tylko przeze mnie, oznaczaj±ce spójny system analityczny oparty na logice, a przeznaczony do badania osobliwo¶ci poza czasem i przestrzeni± oraz wszystkiego, co z tego wynika. Uwzglêdnia przede wszystkim wszechobecno¶æ Bytu Pierwoistnego w stanie poza czasem i przestrzeni±. Ten fakt jest p³aszczyzn± do zrozumienia wszelkich pojêæ essenceizmu, ze szczególnym uwzglêdnieniem praw dzia³ania ¶wiata duchowego. Posiada ¶ci¶le okre¶lone zasady dzia³ania oraz instrumenty badawcze opisane w osobnych rozdzia³ach mojego opracowania.

Grzech pierworodny – to religijna nazwa obci±¿enia z³em ka¿dego cz³owieka. Ten fakt mia³ swój pocz±tek w Ogrodzie Eden symbolizuj±cym sferê ¿ycia przygotowan± do rozwoju dzieci Boga. Jest zwi±zany z upadkiem pierwszych przodków ludzko¶ci przy udziale Archanio³a Lucyfera, który sta³ siê po upadku Szatanem. Ta sytuacja oznacza³a w pierwszej fazie nielegalny, duchowy akt p³ciowy miêdzy Archanio³em Lucyferem a Ew±, a w drugiej fazie przedwczesny, wbrew nakazowi Boga, fizyczny akt p³ciowy miêdzy Ew± i Adamem. Jest to grzech dziedziczny obci±¿aj±cy ka¿dego cz³owieka na Ziemi, niezale¿nie, czy tego chcemy, czy nie. Prostu rodzimy siê z tym grzechem, który praktycznie uzewnêtrznia siê jako nasza upad³a natura. Na co dzieñ ten stan uzale¿nia ka¿dego z nas od Szatana. Grzech pierworodny jest niemo¿liwy do usuniêcia przez indywidualny wysi³ek cz³owieka. Aby go usun±æ, ca³a ludzko¶æ potrzebuje Zbawiciela. Essenceizm wybra³ analizê tego pe³nego symboliki biblijnego wydarzenia, aby nale¿ycie zrozumieæ fakt powstania i istnienia z³a.

Istota duchowa – to wieczny byt wywodz±cy siê bezpo¶rednio od Stwórcy. W ramach tej kategorii mie¶ci siê osoba duchowa cz³owieka oraz anio³owie, zarówno ci podlegli Bogu, jak i upadli, podlegli Szatanowi.

Jezus Chrystus – Syn Bo¿y, Mesjasz, Zbawiciel, Odkupiciel, Drugi Adam i Syn Cz³owieczy. Te terminy, miêdzy innymi, s± prezentowane przez chrze¶cijañstwo na okre¶lenie Jezusa. Chrze¶cijanie dodaj± przed Jego imieniem s³owo Pan, które podkre¶la Jego pozycjê jako Pana Wszechstworzenia, podobnie jak w zestawieniu Pan Bóg w znaczeniu Pana Wszechrzeczy. Jezus Chrystus narodzi³ siê jako pozbawiony grzechu pierworodnego. Na takie narodziny z³o¿y³ siê ca³y „³añcuch rodowodowy” utworzony z pokoleñ narodu izraelskiego. Zgodnie z logik± essenceizmu mia³ zbawiæ ¶wiat spod w³adzy Szatana metod± nauczania, a nie przez krwaw± ofiarê. Wed³ug tego systemu by³ cz³owiekiem, a w³a¶ciwie musia³ nim byæ, aby zbawienie ludzko¶ci mia³o sens. Jezus osi±gn±³ doskona³o¶æ osobist± w wyniku pokonania Szatana, co pokazuje opisany w Biblii symboliczny opis Jego kuszenia na pustyni. Wówczas to potwierdzi³ Swoj± godno¶æ Syna Bo¿ego. Zatem przez upad³± ludzko¶æ powinien byæ traktowany jak realizacja idea³u zaplanowanego przez Stwórcê. W pewnym sensie zastêpuje On Samego Boga, gdy¿ upadli ludzie nie maj± bezpo¶redniego kontaktu z Bytem Pierwoistnym. Zgodnie z essenceizmem mo¿e byæ traktowany równie¿ jako obraz Boga przeznaczony dla naszej wyobra¼ni.

Koniec ¶wiata – dotyczy z³ego, upad³ego ¶wiata pod zwierzchnictwem Szatana. Z koñcem panowania Szatana, z koñcem upad³ego ¶wiata, zakoñczy siê równie¿ tzw. „wieczne piek³o”, zarówno w ¶wiecie fizycznym, jak i w ¶wiecie duchowym. Jego zakoñczenie oznacza wiêc koniec z³ego ¶wiata, który znamy na co dzieñ. Nie bêdzie jednak takiego zjawiska jak definitywny koniec cywilizacji ludzkiej w rozumieniu fizycznej zag³ady mieszkañców Ziemi, czy totalnego zniszczenia naszej planety. Stwórca nigdy nie mia³ w planach zniszczenia Swojego dzie³a, a upadek cz³owieka nie mo¿e modyfikowaæ planów doskona³ego Bytu Pierwoistnego. Dodatkowo koniec ¶wiata bêdzie równocze¶nie pocz±tkiem w³a¶ciwego ¶wiata pod zwierzchnictwem Boga.

Królestwo Niebieskie – to pierwotnie zaplanowany i przygotowany przez Stwórcê stan rzeczywisto¶ci, w której mieli ¿yæ wszyscy ludzie, zarówno w czasie ¿ycia fizycznego, jak i duchowego. Oznacza to, ¿e Jego Królestwo powinno istnieæ w ¶wiecie fizycznym i w ¶wiecie duchowym. Stanowi ono jeden idealny ¶wiat pod zwierzchnictwem Boga. Jest wieczne i przygotowane do niekoñcz±cego siê rozwoju ludzko¶ci, zarówno na planecie Ziemia, jak i w innych miejscach wszech¶wiata. Wed³ug oceny ograniczonej do naszej planety nie ma w nim nikogo, gdy¿ ludzie nie osi±gaj± poziomu doskona³o¶ci, czyli statusu mieszkañców tego Królestwa.

£aska Bo¿a – Chrze¶cijanie twierdz±, ¿e Bóg rozdziela dary ³aski wed³ug Swojej Woli. Na przyk³ad jednym daje ³askê wiary, a innym nie. To oznacza, ¿e jedni maj± zapewnion± opiekê i b³ogos³awieñstwa od Ojca Niebieskiego, a inni nie. To bardzo niesprawiedliwy obraz Naszego Stwórcy, gdy¿ sugeruje Mu dzielenie ludzi na gorszych i na lepszych lub na takich, których obdarzy Swoj± £ask±, i na takich, którym jej nie da. Wed³ug essenceizmu Jego £aska jest w³a¶ciwie Jego Wol±, zawsze niezmienn±, skierowan± sprawiedliwie do wszystkich Jego dzieci i prowadz±c± do powstania Królestwa Niebieskiego. W wiêkszo¶ci przypadków, gdy zdaje siê nam, ¿e zostali¶my obdarzeni Jego £ask±, to mo¿e to byæ dzia³anie opiekuj±cych siê nami anio³ów.

Mi³o¶æ Boga – to strumieñ energii maj±cy swoje ¼ród³o w Sercu Bytu Pierwoistnego. Dotyczy ona jednego z Jego g³ównych atrybutów, czyli Uczuciowo¶ci. Ukierunkowana energia Mi³o¶ci Bo¿ej tworzy najwiêksz± si³ê we wszechstworzeniu. Kierunek nadaj± jej pozosta³e g³ówne atrybuty Boga, to znaczy Jego Inteligencja i Wola. Razem z si³± zasad i praw, bêd±c± podstawow± si³± sprawcz±, pozostaje niezmiennie w aktywno¶ci Stwórcy. Nale¿y dodaæ, ¿e jest si³± wiêksz± i wa¿niejsz± od si³y stwórczej, choæ obie pozostaj± w Bogu w ca³kowitej harmonii.

Natura pierwotna cz³owieka – to przejête od Bytu Pierwoistnego cechy, które powinny tworzyæ w³a¶ciw± osobowo¶æ ka¿dego cz³owieka. Tkwi ona w naszej osobie duchowej, stanowi±c g³ówne przymioty duszy duchowej. Posiadanie tej natury przez cz³owieka nie jest ¿adn± ³ask± ani darem, ale podstawow± warto¶ci± istnienia ka¿dego z nas. To ona decyduje o tym, ¿e cz³owiek jest „na obraz i podobieñstwo” Boga. Stanowi odzwierciedlenie przymiotów Osobowo¶ci Stwórcy. Niestety jest skutecznie zag³uszana przez tkwi±c± w cz³owieku upad³± naturê dziedziczon± od Szatana.

Natura upad³a w cz³owieku – to przejête od Szatana cechy tworz±ce drug±, obok pierwotnej, osobowo¶æ ka¿dego cz³owieka. Zgodnie z religijn± wyk³adni± essenceizmu zosta³a ona odziedziczona od upad³ego Archanio³a Lucyfera przez pierwszych przodków ludzko¶ci. Jest przekazywana dziedzicznie ka¿demu cz³owiekowi w momencie jego narodzenia, gdy¿ stanowi nastêpstwo grzechu pierworodnego. Zarówno ona, jak i grzech pierworodny, nie daj± siê usun±æ z cz³owieka. Mo¿e siê to dokonaæ tylko w wyniku pe³nego zbawienia ludzko¶ci.

Obraz Boga – to stan naszego postrzegania Stwórcy. To jakby kadr, który pozwala naszemu rozumowaniu funkcjonuj±cemu w czasie i przestrzeni „spojrzeæ” na Boga jako na rozpoznawalny Byt z konkretnymi przymiotami. Utworzenie w ludzkiej wyobra¼ni Obrazu Boga skutkuje na przyk³ad chrze¶cijañsk± wiar± w Jego istnienie w postaci Trójcy ¦wiêtej. W zrozumienie opartym o ¶wiadectwa z ¿ycia Jezusa Chrystusa mo¿na powiedzieæ, ¿e to On by³ takim Obrazem Boga przemawiaj±cym do naszej wyobra¼ni.

Odkupienie – to dzie³o dokonane przez Jezusa Chrystusa. W odró¿nieniu od pe³nego zbawienia oznacza ono zbawienie duchowe. Termin odkupienie sugeruje równoczesn± zamianê jednej warto¶ci na drug±. Zatem Odkupienie polega na odebraniu Szatanowi zwierzchnictwa nad osobami duchowymi przebywaj±cymi w jego ¶wiecie duchowym. Jezus dokona³ tego za cenê Swojego ¿ycia. Odkupienie dotyczy tak¿e ludzi na Ziemi, którzy uwierzyli, ¿e Jezus jest ich Panem. Oznacza to, ¿e ich osoby duchowe wchodz±ce obecnie do ¶wiata duchowego te¿ podlegaj± odkupieniu. „Transakcjê” odkupienia umo¿liwi³ fakt, ¿e warto¶æ ¿ycia Syna Bo¿ego jest wiêksza ni¿ warto¶ci wszystkich upad³ych ludzi razem wziêtych, czyli tych, którzy ¿yli kiedy¶, ¿yj± teraz i bêd± ¿yæ w przysz³o¶ci a¿ do koñca istnienia upad³ego ¶wiata. Ta „transakcja” by³a dobrowolnym aktem woli samego Jezusa. Dosz³a do skutku, poniewa¿ Szatan równie¿ pragn±³ ¶mierci Jezusa i sk³oni³ do tego zmanipulowanych przez niego ludzi.

Opatrzno¶æ Bo¿a – jest to dzia³anie praw i zasad Bo¿ych prowadz±ce wszystko, co stworzy³ Bóg, do stanu doskona³o¶ci. Ma ona charakter „odgórnie zaplanowanego”, po¶redniego systemu opieki Stwórcy nad lud¼mi. Jej celem jest doprowadzenie ludzi do poziomu dzieci Bo¿ych i powstanie Królestwa Niebieskiego. Opatrzno¶æ Bo¿a nabra³a specyficznego znaczenia po upadku pierwszych ludzi. Z jednej strony dzia³a Ona jako sta³y drogowskaz wyznaczaj±cy zagubionym ludziom w upad³ym ¶wiecie prawid³owy kierunek drogi do Królestwa Niebieskiego. Z drugiej strony uruchamia Ona si³ê praw i zasad, któr± mo¿na siê pos³u¿yæ, by skutecznie przeciwstawiæ siê z³u. To dziêki Niej mo¿emy zrozumieæ Wolê Boga.

Ogród Eden albo raj – to nazwa utworzonej przez Stwórcê sfery ¿ycia przeznaczonej do rozwoju i wzrostu do doskona³o¶ci Jego dzieci. O pocz±tku musia³o to byæ jakie¶ rzeczywiste miejsce na Ziemi. St±d mo¿na wnioskowaæ, ¿e gdyby nie nast±pi³ upadek, to tym „ogrodem” sta³aby siê ca³a Ziemia. Sfer± duchow± dla ówczesnego Ogrodu Eden by³ raj, czyli równoleg³a sfera ¿ycia duchowego stanowi±ca w owym czasie jedyn± rzeczywisto¶æ pod patronatem Stwórcy. Upadek spowodowa³ opuszczenie przez ludzi tego „¶rodowiska” i rozpoczêcie innego ¿ycia w nowej rzeczywisto¶ci poza Bogiem. W wyniku upadku to „¶rodowisko” zosta³o zamkniête. Otworzy³ je dopiero Jezus Chrystus, ale tylko w formie duchowej, czyli w formie raju. Teraz w nim, jako w ¶wiecie duchowym podleg³ym Jezusowi, ¿yj± wszyscy ci, których wprowadzi³ tam Jezus w celu kontynuowania procesu zbawienia. 

Osoba fizyczna cz³owieka – to nasze cia³o fizyczne obdarzone instynktem ¿ycia podobnym do instynktu u zwierz±t. Jednak w przypadku cz³owieka nie jest to prosty instynkt. W essenceizmie zosta³ nazwany dusz± fizyczn±, inaczej mówi±c, wewnêtrzn± nieod³±czn± natur± kieruj±c±.

Osoba duchowa cz³owieka – stanowi ona w³a¶ciwego cz³owieka. To byt duchowy posiadaj±cy cia³o duchowe i centralny atrybut duchowy, który essenceizm nazywa dusz± duchow±. Cia³o duchowe, zwane czasem cia³em astralnym, to baza duchowej energii ¿yciowej dla osoby duchowej. Jest ono kierowane przez wspomnian± duszê duchow± stanowi±c± centrum istnienia i kwintesencjê osobowo¶ci cz³owieka. W³a¶nie to oznacza, ¿e jest jego wewnêtrzn± nieod³±czn± natur± kieruj±c±.

Pierwoistna Si³a Mi³o¶ci – tak zosta³a okre¶lona w essenceizmie g³ówna si³a sprawcza maj±cego powstaæ idealnego ¶wiata. Wy³oni³a siê Ona z Serca Bytu Pierwoistnego. Jest to w³a¶ciwie oddzia³ywanie stanu, który wytwarza Stwórca jako Byt Pierwoistny. Dok³adniej mówi±c, Pierwoistna Si³a Mi³o¶ci to ukierunkowana energia wywodz±ca siê ze stanu istnienia Bytu Pierwoistnego, a ¶ci¶le z Jego Serca. Ta Si³a w ludzkiej przestrzeni ¿yciowej stanowi si³ê spajaj±c± stan rzeczywisto¶ci, co odczuwamy w szczególnym przypadku jako mi³o¶æ miêdzyludzk±. Jest ukierunkowana na doprowadzenie wszystkiego, co jest zwi±zane z lud¼mi do stanu doskona³o¶ci.

Ponowione ¿ycie – to zjawisko niezauwa¿alnego powracania do ¿ycia osób, które choæ zmar³y, maj± na tyle woli i ¶wiadomo¶ci, aby dope³niæ swoje ¿ycie. „Powracaj±ca” osoba duchowa, synchronizuj±c siê ze swoim „ziemskim partnerem”, korzysta z jego osoby fizycznej ¿yj±cej na Ziemi, przejmuj±c w po¶redni sposób jej wiedzê i si³y witalne. Nie jest to jednak reinkarnacja, tylko stan wspó³istnienia z inn± osob±.

Prawa i zasady – w tym opracowaniu piszê przede wszystkim o ogólnych prawach istniej±cych w naturze, a w³a¶ciwie w ca³ym wszech¶wiecie; takich jak prawa fizyki, chemii czy biologii. Nie chcê na razie zajmowaæ siê innymi istniej±cymi prawami, na przyk³ad spo³ecznymi czy gospodarczymi. Uwa¿am, ¿e prawa natury, czyli te zastane przez nas na Ziemi, pochodz± od Stwórcy i nie wymagaj± zmian. Tymczasem te, które ludzie sami ustalili, podlegaj± ci±g³emu badaniu, sprawdzaniu, a nawet tworzeniu na nowo. Essenceizm przyjmuj±c prawa pochodz±ce od Stwórcy, kieruje siê poni¿szymi argumentami. Po pierwsze, stanowi± one wspomniane ju¿ prawa rz±dz±ce ¶wiatem fizycznym, to znaczy prawa fizyki, chemii, biologii wyczerpuj±ce pojêcie praw natury. Po drugie, s± to prawa okre¶laj±ce w³a¶ciwie porz±dek wszechrzeczy, czyli relacje zwierzchnictwa i podrzêdno¶ci na linii Byt Pierwoistny (Stwórca) – byt istniej±cy (cz³owiek, istota wieczna) – s³uga (byt duchowy – anio³, istota wieczna) oraz wszelkie inne zale¿no¶ci dziedziczone na linii twórca (Bóg) – odbiorca (cz³owiek). Po trzecie, s± to prawa okre¶laj±ce trafnie harmoniê i piêkno w ca³ej przyrodzie. Dodam jeszcze, ¿e wszystkie te prawa dotycz± tre¶ci, których zgodnie z koncepcj± Stwórcy cz³owiek mia³ siê uczyæ od pocz±tku swojej edukacji w ¶wiecie fizycznym. Sk³adaj± siê one bowiem w du¿ej czê¶ci na pojêcie Opatrzno¶ci Bo¿ej.

Prawo Bo¿e i Zasady Bo¿e –  mianem tym okre¶lam to, co ludzie u¶wiadamiali sobie jako system dzia³ania Boga, opisywanego w formie Jego Woli. To znaczy, ¿e s± to tre¶ci obiektywnie trafiaj±ce do ludzi za po¶rednictwem spisanych objawieñ. Zgodnie z tak rozumianym Prawem Bo¿ym mamy wzrastaæ do doskona³o¶ci, rozmna¿aæ siê, przekazuj±c ¿ycie od Stwórcy swoim nastêpcom, a tak¿e zarz±dzaæ Ziemi± w Jego imieniu. Prawo Bo¿e odczytujemy miêdzy innymi w sposób po¶redni, analizuj±c Moj¿eszowy Dekalog i nauki Jezusa Chrystusa. Dzia³aj±c w ten sposób essenceizm tworzy ich spis, który powinien pomóc nam w doj¶ciu do doskona³o¶ci. St±d twierdzenie essenceizmu, ¿e Prawo Bo¿e sk³ada siê na pojêcie Opatrzno¶ci Bo¿ej. Dodatkowo w moich tekstach u¿ywam pojêcia Zasady Bo¿e. Oznaczaj± one ponadczasowy stan rzeczywisto¶ci, któr± ukszta³towa³ Stwórca. Zasad±, pisan± du¿± liter±, jest to, ¿e Bóg jest Absolutem, Doskona³o¶ci± i Nieskoñczono¶ci±. Miêdzy innymi jest ni± te¿ to, ¿e cz³owiek zosta³ stworzony na obraz i podobieñstwo Boga, czyli jest Jego dzieckiem. Te Zasady, w odró¿nieniu od Jego Praw, przyjmujê intuicyjnie.

Reinkarnacja – to pogl±d, wed³ug którego „dusza” mo¿e ze ¶wiata duchowego wcielaæ siê ponownie w nowy byt fizyczny, czyli w now± osobê fizyczn±. Jednak¿e essenceizm, analizuj±c problem wcielenia, u¿ywa pojêcia osoba duchowa, co lepiej wyja¶nia zaistnia³e zjawisko. Wiara w reinkarnacjê wynika z niew³a¶ciwego zrozumienia zjawiska „wracania” osób duchowych ze ¶wiata duchowego do fizycznego w celu dokoñczenia swojego rozwoju do doskona³o¶ci. Essenceizm nazywa to zjawisko ponowionym ¿yciem. Wiara w zjawisko reinkarnacji mog³a powstaæ tylko wskutek odrzucenia pogl±du, ¿e ka¿de narodzenie siê cz³owieka jest po³±czeniem osoby fizycznej zrodzonej w ¶wiecie fizycznym z unikaln± osob± duchow± pochodz±c± tylko od Stwórcy. Dziêki temu jest On dla ka¿dego cz³owieka Ojcem, ¬ród³em niepowtarzalnego i wiecznego ¿ycia istniej±cego w nas.

Religia – to system wierzeñ i ró¿norodnych praktyk zwi±zanych z potrzebami wiary cz³owieka w stany nadprzyrodzone. Najczê¶ciej chodzi o wiarê w Boga lub inne stany stanowi±ce tak zwan± sferê sacrum. Wed³ug essenceizmu wszystkie wyznania religijne na ¶wiecie zosta³y stworzone przez ludzi, a nie przez Boga. Przemawiaj± za tym nastêpuj±ce argumenty. Po pierwsze, w ¶wiecie idealnym, zaplanowanym przez Stwórcê, nie istnieje ¿adna religia, gdy¿ nie potrzebuje On po¶rednicz±cej instytucji czy organizacji do kontaktowania siê ze Swoimi dzieæmi. Po drugie, Bóg nigdy w swoich pierwotnych planach nie bra³ pod uwagê utworzenia religii, poniewa¿ nie planowa³ ani upadku cz³owieka, ani zaistnienia upad³ego ¶wiata, który powsta³ w wyniku tego upadku. Po trzecie, Bóg nie ingeruje w ¶wiat pod panowaniem Szatana, a religie powsta³y w³a¶nie w takim ¶wiecie.

Religijna misja zbawienia ¶wiata – to w³a¶ciwa misja wszelkich religii. Essenceizm twierdzi, ¿e wiedzê dotycz±c± istnienia Boga i Jego dzie³a stworzenia powinni nauczaæ do¶wiadczeni ¿yciowo i duchowo ludzie. Mog± to byæ dobrowolni misjonarze, który jako ¶wiatowi pielgrzymi powinni indywidualnie edukowaæ ludzi, aby zrozumieli w³a¶ciwy sens swego istnienia nadany im przez Stwórcê. Nie powinni tworzyæ ¿adnych organizacji wyznaniowych, ale zawsze pozostawiæ bezpo¶rednimi misjonarzami w spo³eczeñstwach. U¿ywaj±c negatywnego porównania, ich nauka powinna siê rozchodziæ po ¶wiecie jak wirus niwecz±cy upad³± naturê i przywracaj±cy tê nadan± pierwotnie przez Stwórcê. Swoj± wiedzê, wiarê i do¶wiadczenie powinni zdobywaæ u¿ywaj±c swojego osobistego talentu, który wyka¿e siê w takcie ¿ycia. W naturalny sposób, dziêki w³a¶ciwemu rozumieniu rzeczywisto¶ci duchowej, bêd± mogli zrozumieæ prawa Opatrzno¶ci Bo¿ej i kierowaæ siê ni±. Pokaza³y to ju¿ takie postacie historyczne jak Abraham, Moj¿esz, Budda, a szczególnie Jezus Chrystus. Tacy ¶wiatowi misjonarze–obie¿y¶wiaty mog± byæ skutecznie chronieni przez swych anio³ów, a równocze¶nie otrzymywaæ wsparcie od ludzi ze swego otoczenia. Dlatego powinni dzia³aæ pojedynczo. Przeciwnikami ich nie powinni byæ ludzi, nawet ci, których okre¶lamy jako z³ych. Ich prawdziwym przeciwnikiem w procesie zbawienia ¶wiata jest Szatan oraz jego go z³e duchy. Zatem ca³a ludzko¶æ powinna im pomagaæ, co da³oby szansê na zbawienie ¶wiata w stosunkowo krótkim czasie, najwy¿ej w ci±gu kilku pokoleñ.

S±d Ostateczny – jest podstawow± czê¶ci± procesu zbawienia ludzko¶ci, poniewa¿ nale¿y sprawiedliwie wyja¶niæ winê Szatana i ludzi, aby wszystko mog³o wróciæ do pierwotnego stanu. Ka¿dy s±d wprowadza sprawiedliwo¶æ, pos³uguj±c siê obowi±zuj±cym prawem. Podobnie jest z S±dem Ostatecznym. Jest on zatem procesem wprowadzania Prawa Bo¿ego, a nie jakim¶ kosmicznym spektaklem. To Prawo nazywane jest S³owem Bo¿ym i to Ono, a nie jaki¶ gigantyczny ogieñ, os±dzi z³o wyrz±dzone przez Szatana.

Serce Boga – jest o¶rodkiem i rdzeniem Jego Osobowo¶ci oraz tym, co czyni go Ojcem Niebieskim. Stanowi Ono jakby Jego wewnêtrzne sedno. Serce Boga to ¼ród³o pierwoistnej Mi³o¶ci, to centrum Jego Uczuciowo¶ci powi±zanej z Jego Wol± i Intelektem. Jest Ono jakby „punktem”, od którego siê zaczyna wszystko, czego dokonuje Byt Pierwoistny.

Si³a z³a – pocz±tek si³y z³a pojawi³ siê, gdy powo³any przez Stwórcê opiekun i nauczyciel pierwszych ludzi, czyli Archanio³ Lucyfer, doprowadzi³ do odwrócenia ku sobie kierunku si³y mi³o¶ci przeznaczonej dla Adama i Ewy. Dokona³o siê ca³kowicie poza Bogiem. W moich poprzednich opracowaniach i na stronach internetowych opisywa³em to szczegó³owo, w jaki sposób nast±pi³o odwrócenie kierunku si³y mi³o¶ci. W wyniku tego powsta³a inna, przeciwna do niej, si³a w³adzy. Sta³a siê ona si³± napêdowa z³a i nadal podtrzymuje jego istnienie. Si³a w³adzy przejê³a ca³± moc od si³y mi³o¶ci i wprowadzi³a mechanizm kszta³tuj±cy ¶wiat. Trwa to do dzi¶, gdy¿ „w³adc± tego ¶wiata” jest nadal ten sam by³y „nauczyciel” i „opiekun” ludzko¶ci, zwany teraz Szatanem. Przyucza on stale ludzi, jak korzystaæ z wywo³anej przez siebie si³y w³adzy. To ta si³a jest ¼ród³em z³ej historii ¶wiata.

S³owo (w rozumieniu S³owa Bo¿ego) – jest to forma „wyp³ywania” z Boga Jego Woli, Mi³o¶ci i Dobra, które odbieramy jako Prawo Bo¿e. Jest Ono wieczne jak On Sam. Odnosz±c siê do zapisów Biblii, mo¿na stwierdziæ, ¿e gdy S³owo staje siê cia³em przez ma³e "c", to oznacza, ¿e Stwórca dokonuje aktu stworzenia, co podsumowuje deklaracj±, ¿e: "(…) widzia³ Bóg, ¿e by³o dobre" (Rdz 1, 24). Gdy w wyniku ziemskiego rozwoju staje siê cia³em przez du¿e "C", to oznacza zaistnienie doskona³ych ludzi „na Jego Obraz i podobieñstwo”. Powinno zatem uciele¶niæ siê w postaci doskona³ego Syna Bo¿ego (Adama) i doskona³ej Córki Bo¿ej (Ewy). Jednak w Ogrodzie Eden do tego nie dosz³o. Bóg jest niezmienny i doskona³y, a wiêc w pewnym momencie Jego S³owo musia³o staæ siê Cia³em. To znaczy, ¿e pojawi³ siê na Ziemi Syn Bo¿y, czyli Drugi Adam, który doskonale wype³ni³ Wolê Boga. Tak oto wobec Jezusa Chrystusa dokona³ siê doskona³y akt Ojcostwa Boga, gdy¿ po raz pierwszy „S³owo sta³o siê Cia³em” (J 1, 14).

Sfera poza czasem i przestrzeni± – to stan nieograniczony niczym, ani czasem, ani przestrzeni±. Stanowi wszytko poza przestrzeni± wszech¶wiata,  czyli wszystko, co jest w stanie poj±æ nasza wyobra¼nia. Essenceizm twierdzi, ¿e z niej w formie Wielkiego Wybuchu powsta³ kosmos. Obrazowo mo¿na powiedzieæ, ¿e ca³y wszech¶wiat w niej tkwi. Ta sfera jest jedynym w³a¶ciwym „miejscem”, w którym mo¿liwe jest istnienie wiecznego Bytu Pierwoistnego. Wed³ug essenceizmu wype³nia On j± ca³kowicie. Mo¿na powiedzieæ, ¿e uto¿samia siê z ni±. St±d powsta³o twierdzenie essenceizmu, ¿e wszech¶wiat powsta³ z Bytu Pierwoistnego. Zarówno istnienie tej sfery, jak i Bytu Pierwoistnego s± podstawowymi pojêciami, z których wywodz± siê wszelkie zasady tworz±ce essenceizm. W pojêciu religijnym mo¿na j± nazwaæ ¶wiatem lub wszech¶wiatem duchowym.

Szatan – to by³y Archanio³ Lucyfer, który przemieni³ siê w istotê o innej osobowo¶ci. Sta³o siê wskutek jego upadku, który równocze¶nie poci±gn±³ za sob± upadek pierwszych ludzi oraz podleg³ych mu anio³ów. To wówczas zosta³ Szatanem dominuj±cym nad lud¼mi. Dysponuje on bowiem si³± w³adzy powsta³± w wyniku odwrócenia kierunku si³y mi³o¶ci na przeciwny. Podlegli mu anio³owie zostali z³ymi duchami, zwanymi te¿ demonami lub diab³ami. Szatan nie nale¿y do Rzeczywisto¶ci Stwórcy. Zarówno Lucyfer jak i Szatan to imiona tej samej istoty duchowej, ale o dwóch ca³kowicie odrêbnych osobowo¶ciach, tak jakby by³y to dwie zupe³nie inne osoby duchowe. Jedna, zwana Szatanem, posiada tylko naturê upad³±, inaczej mówi±c now±, z³± stronê pierwotnie istniej±cego Archanio³a, a druga, zwana Lucyferem, jakby zastyg³a w czynno¶ciach ¿yciowych, posiadaj±c dalej czyst±, pierwotn± naturê. Ta sama sytuacja dotyczy tych anio³ów, którzy upadli razem z nim. Dla Stwórcy istnieje tylko jedna Rzeczywisto¶æ i do niej nale¿y Archanio³ Lucyfer oraz wszyscy archanio³owie i anio³owie. Widaæ z tego, ¿e poza Bytem Pierwoistnym powsta³a inna rzeczywisto¶æ, czyli antyrzeczywisto¶æ, której centrum stanowi Szatan. Zatem Szatan to uciele¶nione z³o, które wesz³o w ¶wiat cz³owieka. Jest on ¼ród³em z³a oraz jego centrum i kwintesencj±. W wyniku zbawienia Szatan powinien przestaæ istnieæ, a wtedy „o¿yje” osobowo¶æ Archanio³a Lucyfera oraz jego anio³ów.

¦mieræ fizyczna cz³owieka – to stan, który odczuwamy, gdy przechodzimy ze ¶wiata fizycznego do ¶wiata duchowego. To przej¶cie zmienia zupe³nie postrzeganie naszego istnienia, poniewa¿ wchodzimy do duchowej sfery pozostaj±cej poza czasem i przestrzeni±. ¦mieræ fizyczna koñczy przynale¿ny nam czas rozwoju do doskona³o¶ci, choæ dobrze wiemy , ¿e w naszym ¶wiecie jej nie osi±gamy. Ta ¶mieræ jest nieuchronna, ale nie stanowi koñca naszego ¿ycia. Jest bowiem tylko krótkim etapem przed wej¶ciem do wiecznego ¿ycia w ¶wiecie duchowym.

¦mieræ duchowa cz³owieka – to stan pozostawania cz³owieka poza Rzeczywisto¶ci± przygotowan± przez Byt Pierwoistny. Mój system wprowadzaj±c pojêcie ¶mierci duchowej, zwi±za³ jej pojawienie siê z wydarzeniami w Ogrodzie Eden. Powsta³ wówczas stan poza Rzeczywisto¶ci± Stwórcy, poza Jego Wszechwiedz± oraz poza Jego Osobowo¶ci± bêd±c± ¬ród³em ¯ycia. St±d jest to stref± ¶mierci, inaczej sfera z³a, o której Byt Pierwoistny nie mo¿e nic wiedzieæ. ¦mieræ duchowa powoduje miêdzy innymi brak wiedzy o istnieniu Bytu Pierwoistnego jako Stwórcy wszechrzeczy. Powoduje te¿ brak wiedzy o osobie duchowej cz³owieka oraz o jej wieczno¶ci.

¦wiat fizyczny – to po prostu nasz materialny ¶wiat, który nie wymaga w moim opracowaniu ¿adnego specjalnego opisywania. Jest znany ka¿demu cz³owiekowi. Stara siê go lepiej zrozumieæ nauka. Od dziesi±tków tysiêcy lat funkcjonuje w nim  ca³a nasza cywilizacja. Oznacza zatem miejsce ¿ycia i rozwoju ka¿dego cz³owieka. Wed³ug essenceizmu ten rozwój powinien zakoñczyæ siê doskona³o¶ci± osobist± umo¿liwiaj±c± wej¶cie do idealnego ¶wiata duchowego, aby tam ¿yæ wiecznie. Mówi±c obrazowo ¶wiat fizyczny jest szko³± ¿ycia prowadz±c± do uzyskania przez cz³owieka godno¶ci pana wszechstworzenia, czyli ¿yciowej matury. W pewnym kontekstach mojego systemu analitycznego mo¿e te¿ oznaczaæ ca³y materialny wszech¶wiat.

¦wiat duchowy – to bezgraniczna oraz wieczna sfera poza czasem i przestrzeni±. Przeznaczona jest do ¿ycia w niej wszelkich istot duchowych. Zgodnie ze stwórcz± koncepcj± Bytu Pierwoistnego ¶wiat duchowy jest w³a¶ciw± sfera wiecznego przebywania ludzi. Równocze¶nie wed³ug Jego koncepcji czas przebywania cz³owieka na Ziemi jest wystarczaj±co d³ugi, aby umo¿liwiæ mu osi±gniêcie doskona³o¶ci osobistej. Tymczasem w upad³ym ¶wiecie w miejsce Jego koncepcji powsta³y trzy inne sfery duchowe. Pierwsza to piek³o, czyli ¶wiat duchowy pod panowaniem Szatana, w którym ¿yj± osoby duchowe ca³kowicie odciête od Boga. Druga to czy¶ciec, czyli rodzaj przej¶ciowej sfery ¶wiata duchowego, w której ¿yj± osoby duchowe niepodlegaj±ce jeszcze niczyjej zwierzchno¶ci, ani Szatana, ani Jezusa Chrystusa. Trzecia sfera to raj, czyli ¶wiat duchowy dla osób wprowadzanych tam przez Jezusa. To On przywróci³ do aktywno¶ci tê sferê stanowi±c± duchowy odpowiednik Ogrodu Eden. Dopiero z tej ostatniej sfery ludzie mog± przechodziæ do ¿ycia wiecznego w jedno¶ci z Ojcem Niebieskim, czyli zamieszkiwaæ na wieczno¶æ sferê poza czasem i przestrzeni±.

Trójca Pierwotna – w moim rozumieniu mieli j± z Ojcem Niebieskim tworzyæ Adam i Ewa, pierwsi rodzice ludzko¶ci. Niestety do tego nie dosz³o, a w jej miejsce powsta³a Trójca Upad³a, czyli Adma i Ewa podlegli Szatanowi.

Trójca ¦wiêta – w moich tekstach definiujê j± jako Obraz Boga, a nie jako Jego Samego. To znaczy, ¿e Byt Pierwoistny jest postrzegamy za po¶rednictwem Jezusa Chrystusa i Ducha ¦wiêtego. Trójca ¦wiêta jest w³a¶ciwie form± dzia³ania Boga przeznaczon± dla ludzkiego zrozumienia. Wszystko, czego Stwórca dokonuje, wi±¿e Go w strukturê trójcy, w której On jest podmiotem. Tak jest, gdy daje On pocz±tek dodatnim i ujemnym cz±stkom elementarnym, gdy powstaj± kationy i aniony, gdy zwierzêta i ro¶liny maj± charakter mêski i ¿eñski i w koñcu, gdy Jego dzie³o uciele¶nia siê jako mê¿czyzna i kobieta.

Wszechstworzenie – inne pojêcie wszechrzeczy lub ca³ego stworzenia.

Zbawienie ¶wiata i ludzko¶ci – to rozci±gniêty w czasie proces wprowadzania zwierzchnictwa Boga nad ludzko¶ci±, czyli powstania idealnego ¶wiata zwanego Królestwem Niebieskim. Ten proces ma doprowadziæ to do zakoñczenia z³ego panowania Szatana, który w wyniku dzia³ania z³ej si³y w³adzy przemieni³ ¶wiat w piek³o. Odpowiedzialno¶æ za zbawienie ponosz± ludzie, zarówno ci na Ziemi, jak i ci ze ¶wiata duchowego. Powinni oni byæ prowadzeni przez Syna Bo¿ego w roli Zbawiciela oraz wspieraj±cych Go anio³ów. Kierunek dzia³ania ma im wskazywaæ Opatrzno¶æ Bo¿a, czyli ustanowione przez Byt Pierwoistny prawa i zasady prowadz±ce do powstania w³a¶ciwego ¶wiata pod Jego zwierzchnictwem.

Ziemia i Niebo – w moim tek¶cie u¿ywam tych pojêæ pisanych du¿± liter± w dwóch znaczeniach. Pierwsze znaczenie Ziemi dotyczy ca³o¶ci naszej planety jako miejsca istnienia cywilizacji ludzkiej. W drugim znaczeniu Ziemia wystêpuje jako synonim obecnego ¶wiata, czyli ¶wiata upad³ego. Niebo, pisane te¿ du¿± liter±, wystêpuje jako synonim idealnego ¶wiata pod zwierzchnictwem Boga, czyli Królestwa Niebieskiego. Pomijam tu oczywi¶cie wyja¶nienie potocznego znaczenia nieba (niebosk³onu) i ziemi (gleby, p³aszczyzny skorupy ziemskiej), dla których stosujê pisowniê ma³± liter±.

Zmartwychwstanie – w rozumieniu ogólnym oznacza ono powrót ze ¶mierci do ¿ycia pod zwierzchnictwem Boga. Ludzie w ¶wiecie pod panowaniem Szatana s± w stanie ¶mierci duchowej i wymagaj± procesu przej¶cia z tego stanu do stanu ¿ycia, czyli przej¶cia pod zwierzchnictwo Boga. Ten proces zmartwychwstawania mo¿na te¿ nazwaæ duchowym narodzeniem siê na nowo.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Teoria wiecznego istnienia