Jak wyobrazić sobie Boga?

rys_3_Pl_14_new_Pierwsza

Na powyższym schemacie po jego lewej stronie został umieszczony model człowieka złożony z osoby fizycznej i duchowej. Jest to, według mnie, najlepszy opis struktury człowieka żyjącego w świecie fizycznym. Używam w nim pojęcia osoba duchowa, gdyż określa ona jasno, kim jest człowiek. Taka struktura człowieka została dokładniej opisana w ramach tematu: „Byty duchowe” w menu „Analiza rzeczywistości”. Ten opis można również znaleźć w menu „Filozofia” w ramach tematu „Antropologia essenceizmu” na mojej stronie internetowej www.essenceism.com oraz na stronie www.istota.net.

Przenieśmy teraz powyższy model człowieka na cały stan wszechrzeczy, aby lepiej zrozumieć, kim jest Bóg. Cała struktura fizyczna wszechświata, to znaczy cały kosmos z jego wszystkimi aspektami materialnymi i różnymi formami energii, obserwowany i badany naukowo, jest jakby „widzialną stroną fizyczną” naszego Stwórcy. Jego „niewidzialną stronę fizyczną” stanowi Energia Pierwszej Przyczyny wypełniająca sobą całą sferę poza czasem i przestrzenią. Mówiąc jeszcze dokładniej, wszystko, co znajduje się wokół nas w całym, rozciągającym się w nieskończoność kosmosie, to rzeczywista obecność przetworzonej Energii Pierwszej Przyczyny, czyli „Fizyczna Strona” Stwórcy. Poza kosmosem, jakby na zewnątrz niego, to znaczy w sferze poza czasem i przestrzenią, jest już tylko nieprzetworzona Energia Pierwszej Przyczyny – fundamentalny atrybut Bytu Pierwoistnego, popularnie nazywany Mocą Bożą.

Strona Duchowa Boga wypełnia sobą całą sferę poza czasem i przestrzenią. Chrześcijaństwo nazywa ją Duchem Bożym. Oczywiście jest ona niewidzialna. Zatem obecność Ducha Bożego możemy sobie wyobrazić w podobny sposób jak istnienie osoby duchowej człowieka. Oczywiście ma to miejsce na skalę nieskończenie większą niż kosmiczna. Osoba Duchowa Boga przebywa „wszędzie”, tak jak ludzka osoba duchowa istnieje „wszędzie” w naszym fizycznym ciele. Obecność Ducha Bożego we wszechświecie realizuje się praktycznie przez istniejące powszechnie prawa natury. Mowa tu o wywodzących się od Niego pierwoistnych prawach i zasadach przenikniętych Jego Intelektem, Wolą i Uczuciowością. Ich obecność można rozumieć jako pośrednie wypełnienie fizycznego kosmosu przez Osobowość Boga. W podobny sposób nasza osoba duchowa wypełnia nasze ciało, choć ma to charakter bezpośredni. Boska obecność we wszechświecie nie może być bezpośrednia, ponieważ On, jako Byt doskonały, nie może bezpośrednio istnieć w niedoskonałym środowisku. Jest tak dlatego, że kosmos znajduje się w ciągłym rozwoju i jest niestabilny, a to, w czym Bóg jest bezpośrednio obecny, staje się doskonałe. Prawdziwą i bezpośrednią sferą Jego obecności jest rzeczywistość istniejąca poza czasem i przestrzenią, zwana światem duchowym.

Na moim obecnym poziomie zrozumienia Boga zakładam, że Jego Osobowość wyłania się z Jego Serca, które jest Centrum, Źródłem i Przyczyną Boskiej aktywności. Niejako na „orbicie” Tego Serca wyobrażam sobie istnienie fundamentalnych atrybutów Stwórcy. Należą do niej Absolutna Inteligencja, z której wywodzi się Wszechwiedza,  Absolutna Wola, z której wywodzi się Dobro oraz  Absolutna Uczuciowość, z której wywodzi się Miłość. W obserwowanej przez nas Boskiej Osobowości ujawniają się One przez działanie Wszechwiedzy prowadzące do Rozwoju, działanie Dobra prowadzące do Doskonałości oraz działanie Miłości prowadzące do Jedności i Piękna. Według prezentowanej przeze mnie hipotezy zawartej w essenceizmie, te fundamentalne przymioty przyczyniły się do powstania wszelkich zasad i praw, które poznajemy w całym wszechświecie. Trzeba jednak rozumieć, że wszystkie te przymioty stanowią w Bogu harmonijną jedność. Nie są to bowiem jakieś oddzielone i niezależne od siebie cechy tkwiące w Osobowości Bytu Pierwoistnego. Takie rozróżnienie jest potrzebne tylko dla naszego analitycznego sposobu myślenia prowadzącego do lepszego zrozumienia Pierwszej Przyczyny.

Podsumuję zatem to wszystko dla pełniejszego zrozumienia mojego opisu Boga.

Stronę Fizyczną Boga stanowią właściwie różne stany przetworzonej praenergii, która istniała od zawsze, czyli od nieskończoności, gdyż tak właśnie istnieje Bóg. Potem przekształciła się, zgodnie z prawami tkwiącymi w Osobowości Stwórcy, w konkretne formy energii i materii, aż do obecnej postaci wszechświata z jego galaktykami, gwiazdami oraz innymi formami występującymi w czasoprzestrzeni kosmosu. Wszechświat powstał zatem z samego Boga, z praenergii zawartej w Nim Samym oraz z praw od zawsze istniejących w Jego Osobowości. Stąd słuszność twierdzenia, że Bóg stworzył wszechświat z Samego Siebie, a niesłuszność dogmatu, że stworzył go z niczego. Zatem akt stworzenia wszechświata dokonany przez Boga to akt powołania do istnienia czasu i przestrzeni.

Strona Duchowa Boga w sposób bezpośredni związana jest tylko ze sferą poza czasem i przestrzenią. Równocześnie w sposób pośredni przenika całą czasoprzestrzeń w formie praw i zasad.

Chrześcijanie i wyznawcy niektórych innych religii twierdzą, że Bóg jest wszędzie. To oczywista prawda, choć dobrze jest zrozumieć sens i treść tego twierdzenia.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

\

 

 

 

 

 

ISTOTA - ESSENCEISM – system badawczy dla określenia Pierwszej Przyczyny

To jest system logicznej analizy zjawisk poza czasem i przestrzenią. Utworzyłem go po to, aby, używając określeń naukowych, spróbować przybliżyć ludziom pojęcie Boga jako Pierwszej Przyczyny. Chciałbym również w ten sposób uświadomić ludziom wieczność w nich samych oraz dać szansę poznania świata duchowego. Pełne informacje znajdują się na: www.istota.net.

Uwaga! Oryginalna nazwa sytemu brzmi:  Essenceism (przez „s”), ale w na tej stronie będę stosował spolszczoną wersję tej nazwy, czyli:  Essenceizm (przez „z”). Przygotowywana jest angielska wersja tej strony - www.essenceism.com - © Copyright by Janusz Mazur - janusz.m@istota.net

 

 

Na kanwie tej strony powstała popularno-naukowa książka pt.

”Bóg nie jest z tego świata” (Essenceizm)

  autorstwa Janusza Mazura

Essenceizm ma odpowiedzieć na główne pytania: Kim jest Bóg?; Jaki On jest? oraz Gdzie On się znajduje? - to ostatnie pytanie jest mottem tej strony.